ZOSTAJEMY W LIDZE OKRĘGOWEJ NA SEZON 2015/2016

Po emocjonującym meczu w Brwinowie i remisie 1:1 pierwsza drużyna KS MILAN pozostaje w przyszłym sezonie rozgrywkowym w lidze okręgowej MZPN. Zwycięski remis rodził się w potwornych bólach. Senna pierwsza połowa nie zapowiadała niczego złego. Bezbramkowy remis do przerwy (choć Piotrek Dziewicki strzelił bramkę, której nie uznał sędzia) dawał nam pewne utrzymanie w lidze. Problemy zaczęły się w drugiej połowie. Naprzód, dla którego remis mógł być wyrokiem degradacji do klasy A zaczął coraz śmielej atakować i stwarzać sytuacje do strzelenia bramki. Po jednej z nich z rzutu wolnego uzyskał prowadzenie, a wcześniej na domiar złego Paweł Szewczak zobaczył czerwony kartonik. Wtedy to my powolutku witaliśmy się z niższą ligą. Czas gry drugiej połowy malał z szybkością światła. Zawodnicy i kibice Brwinowa siedzieli ciągle w pociągu z napisem LO 15/16, a my co najwyżej staliśmy w kolejce po bilet. Na piętnaście minut przed zakończeniem spotkania zdecydowaliśmy się na grę na trzech obrońców, przesuwając do ataku Piotrka Dziewickiego. W meczu z Piasecznem to posunięcie dało nam trzy punkty! A jak będzie teraz?

„Zaczynamy coraz agresywniej atakować. Dwanaście minut do końca. Daleki wyrzut z lewej strony z autu. Piłka trafia na głowę Piotrka i wpada w długi róg bramki Naprzodu. Jest znowu upragniony remis, a strzelec bramki natychmiast wraca do obrony. Zostaje 5 minut do końca i … Patryk Gołębiewski dostaje „czerwień„! Gramy w dziewięciu, a gospodarze atakują. My bronimy się całą drużyną, ale również próbujemy odgryzać się kontratakami. Po jednym z nich mamy szansę na zwycięstwo. Nie udaje się. Ktoś z nas wpada w pole karne. Karny! Nie, sędzia nie gwiżdże. W doliczonym czasie gry Rafał Kozakowski ogląda drugą żółtą i wylatuje z placu. Zostaje nas już na placu boju tylko ośmiu. Sędzia ciągle nie kończy meczu. Już jedynie wybijamy piłkę jak najdalej i mądrze dajemy się faulować. Boże, może ostatnia już akcja z lewej strony Brwinowa. Strzał na bramkę i … zewnętrzna część słupka. Kaszo jedynie odprowadza piłkę wzrokiem. Jak tylko potrafi najwolniej pełza po nią. Ostentacyjne celebruje wybicie z piątki. Prowokacyjnie ustawia futbolówkę z innej strony niż opuściła boisko. Czeka na kolejną kartkę. On jeszcze może. Sędzia udaje, że tego nie widzi i KOŃCZY MECZ!”

Końcowy wynik jest naszym zwycięstwem. Zwycięstwem chłopaków.

Dziękujemy Wam, że daliście radę, że chcieliście, że walczyliście do samego końca. Wszyscy!

 

BKS NAPRZÓD BRWINÓW – KS MILAN MILANÓWEK 1:1 (0:0)

Bramka: Piotr Dziewicki

Skład Milanu:Kaszowski –Podgórski, Dziewicki, Kordium, Szewczak – Markiewicz (46′ Burzyński), Piątek, Gołębiewski, Banaszczyk (70′ Wacławiak), Wiesion (60′ Wierzbicki), Gudelski (46′ Kozakowski). Rezerwowi: Stańczuk, Sawic, Wawrzyniak.

Kartki czerwone: Szewczak, Gołębiewski, Kozakowski (druga żółta)

Kartki żółte: Dziewicki, Piątek, Burzyński, Kozakowski

Trener: Mirosław Rastawicki

2015-06-18 09.47.41

20150617_182900

20150617_182902

20150617_182905

20150617_182907

20150617_182915

20150617_183204

20150617_184216

20150617_190044

20150617_190105

20150617_190125

20150617_190126

20150617_190140