Porażka z „Przyszłością”. Na pewno nie naszą!

Każda porażka jest dotkliwa. Ta jednak, kiedy widzieliśmy jak przez całe spotkanie nasz zespół walczył, nie powinna być wielkim problemem. Mimo kadrowych kłopotów zmiennicy (a może już nie), nie zawiedli. W pierwszej połowie mądra i skuteczna gra obronna całego zespołu dawała bezbramkowy remis. Jedyną dla nas korzystną sytuację miał Krzysztof Urbanek, który gdyby zamiast przekładania piłki w polu karnym, uderzył z powietrza, do przerwy pewnie byśmy prowadzili. W drugiej połowie po rzucie rożnym gospodarze zdobyli zwycięskiego gola. Chwytający już piłkę Andrzej Wysocki, został w polu bramkowym podobno „przepisowo” zaatakowany i zawodnik Przyszłości, głową skierował futbolówkę do bramki, pakując do niej również Andrzeja. W czasie meczu w czterech podobnych sytuacjach sędzia za każdym razem, odgwizdywał faul na naszym bramkarzu! Druga połowa to dobra gra naszego zespołu, który za wszelką cenę chciał przynajmniej doprowadzić do remisu. Blisko było, po super akcji popularnego „Stanka” (Damiana Stańczuka), który w sytuacji sam na sam ograł bramkarza i strzelił do … pustej bramki. Na nasze nieszczęście „włoski” obrońca interwencją „szczupakiem”, nie pozwolił aby piłka znalazła się w siatce. Dogodną sytuację miał również Czarek Podgórski, ale jego bardzo silne uderzenie zza pola karnego minimalnie minęło bramkę. Dziękujemy za walkę i zaangażowanie wszystkich naszych piłkarzy. 5 szwów na kolanie Szymona Markiewicza jest dowodem tej walki.

KS PRZYSZŁOŚĆ Włochy – KS MILAN Milanówek 1:0 (0:0)

Skład: Wysocki – Goławski, Jabłoński, Podgórski, Borkowski – Markiewicz (25′ Urban; 60″ Lewandowski), Piątek, Burzyński, Wacławiak (70′ Twarowski), Urbanek (46′ Stańczuk), Szewczak.

Rez.  Wojtczak, Czerniawski.

Trener: Rastawicki