DRESZCZOWIEC NA TURCZYNKU

DRESZCZOWIEC NA TURCZYNKU

Kto nie był niech żałuje. Kto był, pewnie jeszcze czegoś takiego nie widział i nie przeżył. Kiedy w 70 minucie goście z Piaseczna strzelili drugą bramkę, mało kto na trybunach wierzył, że choć zremisujemy.  Całe szczęście, że chłopaki na placu zamienili 15 sekund naszych szczypiornistów na 15 minut MILANU i potwierdzili, „że to ciągle dużo czasu”. Natchnienie dał przesunięty z obrony do ataku Piotrek Dziewicki strzelając w 75 minucie z woleja kontaktowego gola. Było 1:2 i szansa na remis. Kiedy jednak niczym Roberto Carlos poprawił na pięć minut przed końcem z rzutu wolnego na 2:2 trybuny „oszalały”. Zostało pięć minut na bronienie remisu lub na wygraną. Cała drużyna podjęła dalej ryzyko, które się opłaciło. W 90 minucie Piotrek Wierzbicki niczym Messi zakręcił w „piątce” obrońcami Piaseczna i strzelił gola na 3:2. Wtedy kibice Milanu już naprawdę się obudzili i zagłuszyli dopingiem dość licznie przybyłych kibiców gości. W doliczonym czasie gry na 4:2 podwyższył Adam Banaszczyk i bezcenne 3 punkty zostały doliczone do zdobytych wcześniej 27.

Bardzo serdecznie i gorąco dziękuję chłopakom za walkę do samego końca. Sobotnie popołudnie na Milanie było dla nas czymś więcej niż finał LE czy LM. Oprócz niesamowitych emocji było potwierdzeniem, że wiara i nadzieja nie umiera nigdy.

DZIĘKUJEMY!

MILAN – MKS PIASECZNO 4:2 (0:0)

Bramki: 2 Dziewicki, Wierzbicki, Banaszczyk.

Skład NIEZŁOMNYCH BOHATERÓW: KASZOWSKI PIOTR – SAWIC PIOTR (46′ MARKIEWICZ SZYMON), PIĄTEK MATEUSZ (46 STAŃCZUK DAMIAN), WACŁAWIAK ROBERT (75′ WIERZBICKI PIOTR), GOŁĘBIEWSKI PATRYK (75′ TWAROWSKI MATEUSZ), KOZAKOWSKI RAFAŁ, DZIEWICKI PIOTR, SZEWCZAK PAWEŁ, BANASZCZYK ADAM, KORDIUM KRZYSZTOF, BURZYŃSKI WOJCIECH

Trener: Mirosław Rastawicki

20150530_153140

20150530_153145 20150530_153140